Kategorie: Wszystkie | Dźwiękowo | Filmowo | Książkowo | Myślotok | Notes | Politycznie | Varia
RSS
sobota, 31 maja 2008
Czas to oszust szalony. Udaje, że porusza się w tym samym tempie, a ucieka mi coraz szybciej. I na nic się zdaje ciągłe spoglądanie na zegarek. Na nic się zdaje wcześniejsze wstawanie. Na nic przyśpieszony krok...

Złodziej mych chwil jest zawsze ode mnie szybszy. Zawsze zdąży umknąć, przeciec przez palce, mignąć za zakrętem.
20:31, robertlotse
Link Komentarze (4) »
piątek, 30 maja 2008
Trafiłem na ten album przypadkiem. Dosłownie zmiotło mnie od pierwszego przesłuchania. Chyba się nawet trochę uzależniłem, bo dzień bez jakiegoś fragmentu "Shadows Of The Sun" jest dniem ociupinę straconym".

Ulver jest dobry na wszystko, a zwłaszcza na hipotetyczny (a może nawet urojony ;) Weltschmerz wieku średniego ;)


400b2034c0890e3dd26545358a79a5dd
11:46, robertlotse
Link Komentarze (2) »
czwartek, 29 maja 2008
Pali mnie ostatnio dusza. Palą mnie myśli.
Czyżby ów słynny Weltschmerz mnie dopadł?
Póki co wydałem kategoryczny zakaz palenia.
Zwłaszcza w łóżku i przy jedzeniu.

a propos jedzenia...
znowu to wino i ten makaron. w tej właśnie kolejności.
tylko kto potem pozmywa ten samotny kieliszek, samotny talerz i osamotnione sztućce?
14:27, robertlotse
Link Komentarze (2) »
środa, 28 maja 2008
Mam! Mam bohaterkę!
A nawet powiem: mam Bohaterkę :)

Dziewczę z krwi i kości. Włosy ścięte 'na chłopaka', zadarty nosek, czerwony kapelusik, intelektualne ADHD.

Widziałem ją dziś w "Prowincji", siedziała w kątku czytając ze trzy grubaśne książki na zmianę. Nabokow, Dostojewski i coś jeszcze...

Jakieś 26 lat - idealna ofiara dla S.

A może powinienem zaprosić ją na kawę, żeby rozwinąć wątek?
16:24, robertlotse
Link Dodaj komentarz »
piątek, 23 maja 2008
Ani się nie modlę, ani nie pracuję...
Kryzys trwa i to w przysłowiowe "najlepsze" :(
Dostaję od groma sms'ów sugerujących, że się źle prowadzę.
W zasadzie to byłbym heppi gdyby to była prawda.
Ale nie jest...

A z milszych rzeczy: dopracowałem portret psychologiczny jednego z głównych bohaterów Przyszłej Poczytnej Powieści. Gość mieszka w Krakowie, zrobił doktorat, pracuje z młodymi ideowcami. Teraz muszę przysiąść i zacząć kreować bohaterki. W zasadzie to ofiary faceta z doktoratem. Cóż, takie życie...
15:06, robertlotse
Link Komentarze (1) »
Zakładki:
Bywam
Poczytuję
Podglądam
Samoróbki
Słucham
Varia




eXTReMe Tracker


statystyka